O Sls.

SLS i SLES to tanie detergenty, stosowane od dawna w przemyśle do odtłuszczania i mycia urządzeń oraz pomieszczeń. Możemy je znaleźć w praktycznie każdym szamponie, żelu myjącym, czy płynie do kąpieli. Są to prawdopodobnie najbardziej niebezpieczne ze składników stosowanych w pielęgnacji skóry i produktach do pielęgnacji włosów. To związki chemiczne powodujące lepsze pienienie się produktu. Powodują przesuszenie skóry, zaburzają wydzielanie łoju i potu, podrażniają skórę, wywołują świąd i wypryski. Szczególnie szkodliwie działają na skórę dzieci, niemowląt oraz na skórę w okolicach narządów płciowych.
Badania wskazały, że SLS po wniknięciu do organizmu, kumuluje się w tkankach. Badanie pokazało również, że SLS dostając sie do oczu małych dzieci może powodować ich uszkodzenie, a u osób dorosłych rozwój zaćmy.

SLS jest szkodliwy dla skóry i włosów. Czyści przez niszczenie warstwy lipidowej skóry i przez to działa wysuszająco, co przy cerze trądzikowej może powodować nadmierne tłuszczenie sie skóry, która ”broni się” wydzielając łój. Otrzymuje się w ten sposób skutek odwrotny do zamierzonego.

Oczywiście w kosmetykach jest niewielki procent tych substancji, ale mogą się one kumulować w organizmie osiągając niebezpieczną ilość. Dlatego warto czytać składy kosmetyków i unikać kupowania tych zawierających SLS lub SLES. Największy problem stanowi znalezienie w marketach szamponu lub żelu pod prysznic, bez takowych związków.Często produkty dla niemowląt zawierają SLS naprzykład szmpon Bambino czy Bambi a nawet Johnson Baby!Ale niektóre firmy zadbały o to, by nie narażać naszych pociech na kontakt z tymi substancjami, tworząc odpowiednie kosmetyki . Jednak częto należy szukać produktów organicznych, one nie zawierają SLS, jednak ich cena kilkakrotnie przewyższa cene kosmetków z SLS.

Każda włosomaniaczka jednak wie że warto raz na jakiś czas oczyścić włosy szamponem z SLS czy SLES.
Do takich zabiegów uzywam szampony:


*Garnier Naturalna Pielęgnacja [Ultra Doux], Szampon do wszystkich rodzajów włosów `Aloe Vera`
(bardzo fajnie oczyszcza, orzeźwia skóre głowy, przyjemnie pachnie)
*Syoss, Substance & Strength, Szampon do włosów normalnych i delikatnych Wzmacnia strukturę włosa
(szampon bardzo treściwy,  mam wersję z pomką - dlatego jest wydajny i praktyczny, zapach bardzo fryzjerski) - Aktualnie go odstawiłam na rzecz Garniera z Aloesem - chcę go wykorzystać w lato
*Garnier Fructis, Fruity Passion, Szampon wzmacniający do włosów suchych i normalnych
(Zawiera Ammonium Lauryl Sulfate - podobnie jest jeszcze bardziej szkodliwy, ładnie pachnie ale zapach nie utrzymuje się długo na włosach RECENZJA





Jeżeli chodzi o szampony bez slsów to testowałam narazie dwa:

*Rossmann, Facelle Intim, Waschlotion Fresh (mój ulubieniec,cudownie dyscyplinuje moje łosy ,dobrze zmywa oleje RECENZJA
*Szampon Babydream (aktualnie go testuje, cłąkiem niezły,dobrze zmywa oleje, ale sam bez niczego stąkuje moje włosy)

Wiem że są też szmapony takie jak Alterra,Allepo czy Love me Green ale ja narazie testuje tanioche.

Co do żelów pod prysznic to nie używałam jeszcze takiego bez SLS :






Niewiem czy to prawda o szkodliwości SLSach, jednak ja juz od kilku miesięcy bardzo je ograniczam, nie kupuję żelów do twarzy z SLS czy żelów do higieny intymnej.
Ciekawe jestem co wy o SLS sądzicie?
Używacie kosmetków z SLS?



11 komentarzy:

  1. Żeli pod prysznic jest całkiem sporo bez siarczanów. Wszystkie Babydream na przykład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jescze nie próbowałam ;)

      Usuń
    2. Aha. No i Dove :) Niektóre polskie mają SLES, niektóre nie. Różnica po umyciu się Dove jest gigantyczna. Bywa lepiej niż po żelu ze SLES i balsamie :)

      Usuń
  2. Ja używam z szamponów z SLSami i SLESami - te "bez" nie bardzo mi służą. Jestem maniaczką szamponów (mam ich z 18) i większość zawiera te straszliwe składniki. Raz na jakiś czas oczyszczam włosy mocniejszym szamponem (tak, są jeszcze mocniejsze) a włosy według mnie są zdrowe i piękne. Ale chyba wszystko zależy od indywidualności. Dla kobiet, które używają produktów do stylizacji, babydream to może być za mało. Ja nie używam pianek ani lakierów - ale często chodzę na basen, nakładam oleje... jestem też przy 30tce, szampony łagodne nie sprawdzają się u mnie. Próbowałam. Nie, nie, nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wypowiadam się o szamponach, a resztę kosmetyków aż z ciekawości sprawdzę w domu - bo sama nie wiem czy zawierają slsy i tym podobne czy też nie ;)

      Usuń
  3. Bardzo demonizujesz sprawę sls/sles. To detergent i służy do mycia. Nie popadajmy w paranoję:).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, trochę ostro to zabrzmiało ;) Ale słyszałam wiele bardzo złych rzeczy na temat slsów ;(

      Usuń
    2. Zawsze warto sprawdzić, czy tak jest rzeczywiście. Dużo złego mówi się o silikonach - ale latem i zimą chronią nasze włosy i warto ich używać. Tak więc nie wszystko jest takie złe ;p i ma czasem swoje plusy

      Usuń
  4. Ja tam używam kosmetyków z SLS i nie narzekam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właściwie z tych szamponów co podałaś tylko ostatni jest oczyszczający. Pierwszy ma silikon a drugi gumę guar która tez oblepia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieznam się do końca na składach, bardzo dziękuję za taką wiadomość; )

      Usuń

Każda opinia, komentarz czy rada jest dla mnie bardzo wartościowa. Serdecznie dziękuje za każde słowa !
Zapraszam także do obserwacji :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Z życia włosomaniaczki , Blogger