sobota, 19 listopada 2016

Moja przygoda z Kallosami

Już kilka lat temu zaczęłam swoją przygodę z maskami Kallos. Było to z 3 lata temu a na rynku było dostępnych ich zaledwie kilka. Bardzo sławną wersją była wtedy maska Latte. Mocno proteinowa, o przepięknym zapachu, wtedy jeszcze słabo dostępna, ale sprawiała cuda. Był to jeden z najbardziej proteinowych kosmetyków na rynku, ale wtedy jeszcze mało o tym pisano i ogólnie wiedziano. Pamiętam swoje szczęście, gdy w mieście obok udało mi dorwać małą wersje maski w sklepie fryzjerskim.


Maska była bardzo wydajna, pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne włosy były bardzo miękkie i błyszczące, ale szybko zauważyłam że maska na dłuższą metę robi mi krzywdę. Zaczęłam używać jej rzadziej. 
Prowadziłam wtedy dziennik włosowy, dokładnie spisywałam wnioski i użyte kosmetyki. W taki właśńie sposób przez jakiś czas uczyłam się relacji pomiędzy kosmetykami a moimi włosami.


Po mimo że kilka prób było nieudanych, maska zyskała miano dobrej maski i użwałam ją wtedy gdy widziałam że przyszedł czas. Po wersji proteinowej przyszedł czas na bardzo mało popularną maskę. Mowa tu o Kallos Frutta. Pierwsze co zauważyłam to inna konsystencja i przepiękny owocowy zapach. Maska jednak była za mało treściwa. Sprawdzała się tylko jako taka szybka odżywka po olejowaniu, jako maska bazowa do której dodawałam półprodukty i myjadło. Z jednej strony była przydatna i rzeczywiście zużyłamją,  nie została jednak ze mną na dłużej i nigdy więcej ponownie jej na pewno nie zakupię, w przeciwieństwie do Latte, którą cały czas mam gdzieś w pamięci.



Po dwóch pierwszych maskach, miałam długą przerwę. Testowałam wtedy maski Bingo Spa, i jakieś inne drogeryjne kosmetyki. O maskach Kallosa przypomniało mi się dopiero gdy zrobiło się głośno o nowościach. Z tego co pamiętam były to Banana, Chocolate, Keratin i Color. Postanowiłam zakupić maskę Banana w dużym opakowaniu. Maska typowo emolientowa, o pięknym zapachu, która kończę do dziś i nie mogę zużyć. Moje włosy bardzo ja lubią, w każdej postaci, czy ztuningowaną, czy jako do mycia, czy na 5 min czy na 20.


 Po przetestowaniu kilku masek Kallosa, mogę je jasno scharakteryzować. Maski mają przedwszystkim niskie ceny, duże pojemności, piękne zapachy a co najważniejsze działają. Wystarczy przetestować kilka aby znaleźć coś dla siebie. A wybór jest naprawdę ogromny. Ja na pewno przetestuję w przyszłości jeszcze kilka 😸 No ale maski Kallos to zna prawie każdy...

środa, 9 listopada 2016

Polskie seriale które warto obejrzeć cz.2

Witam Was serdecznie po długiej przerwie. Pomimo że obiecałam, nie miałam czasu pisać postów. Moje studia, pomimo że zaoczne, zajmują bardzo dużo czasu, praca która mimo że przyjemna, zajmuje ponad pół dnia. Na szczęście odnalazłam się w końcu w tym świecie 😁 i powracam do blogowania. Tym razem nic nie obiecuje, ale postaram się pisać w wolnych chwilach.  A dziś przychodzę do Was z kolejną częścią listy seriali na  które warto spojrzeć !


Komedia


39 i pół to moim zdaniem fajny serial familijny który powinien obejrzeć każdy. Niesamowicie śmieszne sceny a przy okazji wiele wartości rodzinnych. Historia toczy się w wielkim mieście, gdzie każdy biegnie za swoją karierą. W takim miejscu budzi się Darek, wielki fun muzyki rockowej. Tuż przed czterdziestką postanawia zmienić swoje życie. Postanawia wrócić do swojej żony, odnowić relacje z synem i zacząć tworzyć coś nowego. Więcej zdradzać nię będę, podpowiem tylko że serial ma 3 sezony które wciągają i przedstawiają losy głównego bohatera.  

Tomasz Karolak


Główny bohater to Darek, Darek Jankowski. W jego role wciela się Karolak który idealnie pasuje, Jest stworzony do tej roli. Zresztą jak zobaczycie w dalszej części tego tekstu, nie tylko do tej. Ale powracając do tematu. Każdy aktor jest dopasowany do scenariusza z niesamowitym zgodnością. Alan Andersa wciela się w role syna Darka, Daria Widawka w role żony, a Krzysztof Stelmaszyk w role Tomasz który nieźle zamiesza. No ale nie tylko on.

Blog 27, Afromental i Marina Łuczenko


Serial 39,5 oprócz dobrych aktorów i generalnie fajnej fabuły, charakteryzuje jeszcze jedna cecha - muzykalność. W odcinkach poznamy również artystów muzycznych. Oprócz Toli Szlagowskiej z zespołem blog 27 w 1 sezonie, Zespołu Afromental w drugim to także Marine Łuczenko. A dodatkowo kilka gościnnych występów, między innymi Włodeckiego. Na potrzeby serialu została też napisana słynna piosenka Darka - Anarchia ! Która na pewno wpada w ucho.




Tegeś śmeges

Kolejna pozycja na mojej liście to Niania. Cykl emitowany na antenie TVN. Tytułowa bohaterka, grana przez Agnieszkę Dygant została obdarzona niezwykłym głosem, bardzo śmiesznymi tekstami i ogromnym sercem. Serial napisany na podstawie amerykańskiego sitcomu, jest kilku sezonową porcją śmiechu. Jedni go kochają, inni nienawidzą i uważają za klapę, ale polecam skosztować.



Jak ja to widzę ? Dla mnie Frania jest zwariowaną, barwną postacią. Historia zaczyna się kiedy traci pracę i narzeczonego. Szuka swojego miejsca na świecie. Zagubiona tak jak większość ludzi w momencie takich wielkich zmian, szuka szczęścia i ostoi, czegoś pewnego. Oprócz pieniędzy na życie, tytułowa bohaterka szuka także miłości. Pukając od drzwi do drzwi, sprzedając kosmetyki, zupełnie przez przypadek Niani otwierają się drzwi do tego wszystkiego czego pragnie.


Typowe, tradycyjne rodziny


Nie mogło tu zabraknąć Rodzinki.pl i Ja to mam szczęście. Seriali typowo rodzinnych, które przedstawiają dość sielankowe życie polskich rodzin. Każdy odcinek składa się z kilkuminutowych skeczów, które bardzo przyjemnie się ogląda. I mimo że po pierwszych odcinkach nie byłam zadowolona, to po jakimś czasie wciągnęłam kilka odcinków na raz, i do dziś bardzo lubię zarówno pierwszy jak i drugi oglądać.


Tomasz razy 2


Wspominając o tych serialach, należy zauważyć że w obu serialach występuje wcześniej już wspomniany Tomasz Karolak. W Rodzince.pl gra role - głowy rodziny, ojca 3 chłopaków Boskich a w Ja to mam szczęście role drugoplanową, przyjaciela rodziny. I myślę że naprawdę potrafi to robić. Potrafi wejść w każda postać.


Tradycyjne i polskie


Nie mogłabym pominąć serialów takich jak: 13 posterunek i Miodowe lata. I w sumie nie mam za dużo na ich temat do powiedzenia. Świetne polskie sitcomy, które zna każdy !


To tyle na temat polskich seriali, jeżeli uważacie że jakiś pominęłam to koniecznie dajce znać w komentarzu. A jeżeli jeszcze nie czytaliście poprzedniego wpisu z tej serii to zapraszam - tutaj :)

wtorek, 6 września 2016

Mój pierwszy raz z olejem z orzechów włoskich

Ostatnio stawiam na intensywną, bogatą pielęgnacje. Staram się co mycie używać oleju bądź oliwki. Będąc przy okazji w Tesco, natrafiłam na promocje oleju z orzechów włoskich, postanowiłam go więc przetestować ;)



Tescowy olej z orzechów włoskich znajduje się w butelce o pojemności 250 ml, a kosztował dokładnie 4,99. Za taką cenę naprawdę żal nie wypróbować.



Włosy naolejowałam już wczoraj. Zwinęłam je w koczek i przetrwałam do dziś. Rano, wymyłam włosy szamponem Bioxine*, następnie nałożyłam maskę Kallos Banana* na 5 minut po czym dokładnie wszystko spłukałam. Po wyschnięciu wypsikałam włosy odżywką octowo-malinową z Mariona, na końce nałożyłam potrójny kwas hialuronowy (roztwór 1,5%) i serum z Bioelixire (macadamia oil + collagen).


Włosy nie wyglądają źle, ale efekt po oleju z orzechów zdecydowanie mnie nie zachwycił. Brakuje mi efektu "wow". Na pewno będę jeszcze go testować, ale póki co, nie polecam. W późniejszym czasie dam Wam znać czy coś się zmieniło.

PS. Odnośnie "*"
Gwiazdeczkami oznaczyłam nazwy kosmetyków, których recenzje pojawią się w bardzo niedalekiej przyszłości !
Miłego wieczoru :)

sobota, 3 września 2016

Polskie seriale które warto obejrzeć cz.1

Praktycznie od momentu urodzin otaczałam się serialami, wciąż oglądałam je z mamą. Zaczęło się od klasyków: M jak miłość, Plebania,  Na dobre i na złe, w późniejszych czasach reality show typu Big Brother czy Bar. A także świetne programy - Wyprawa robinson, Kolo fortuny i wiele innych. W międzyczasie obejrzałam kilka perełek - polskich seriali, które naprawdę warto obejrzeć !

Jeżeli chodzi o seriale kryminalne

Mój tato był policjantem, przez pewien czas bardzo się tym interesowałam dlatego też bardzo wkręciłam się w serial "Kryminani". Cykl odcinków przedstawia nie tylko sprawy morderstw, ale także losy głównych bohaterów. Ich rozstania, wspólne przeżycia, a przede wszystkich ich wieź powodują ze serial jest spójny i bardzo wciągający. Zwroty akcji, błędne tropy dodają charakteru. Wszystko to sprawia że serial jak dla mnie jest niesamowity,



Główni bohaterowie serialu to świetni aktorzy. Jestem ogromną fanką Marka Włodarczyka, który w każdej roli jest dla mnie przekonujący. Kiedyś za to miałam obsesje na punkcie Maćka Zakościelnego ale to już na szczęście mi minęło.


Kolejna sprawa

Kolejną kwestią którą chciałabym poruszyć jest soundtrack Krymianlnych. To jest świetna muzyka, naprawdę ! Przykładowo:




Genialne połączenie dźwięków i melodii, które znajdują się na mojej playliście. Kompozytor Maciej Zieliński  zdecydowanie wywarł na mnie wrażenie.

Trochę gangstersko

Nawet bardzo, serial "Odwróceni"  to serial "na faktach". Wprowadza nas w temat polskiej mafii. Odcinki cały  czas trzymają napięcie, cały czas coś się dzieje. Jest wiele zwrotów akcji, no jak to w  filmach czy serialach tego typu. Na przestrzeni sezonu zobaczymy losy 2 pewnych rodzin. Rodzinę policjanta i rodzinę gangstera dzieli wiele różnic ale losy się pokrzyżują. Nic nie będzie takie jakie powinno. Jeżeli jeszcze nie oglądaliście Odwróconych, to koniecznie to zróbcie.



Znajome twarze

A nawet więcej niż kilka. W serialu "Odwróceni" zobaczymy wiele znajomych twarzy. Między innymi, Artura Żmijewskiego i Roberta Więckiewicza, którzy grają główne role, ale także Andrzeja Grabowskiego,Macieja Kozłowskiego, Małgorzatę Foremniak, Anne Dereszowską i wiele innych.


Mało popularny


Kogo już nie pytałam. Nikt nie widział, nikt nie słyszał. Serial "Twarzą w twarz" nie wygrywa w kategorii najbardziej popularny/ Niestety nie. Nie mam pojęcia dlaczego, ale pomimo świetnej fabuły, bardzo dobrych aktorów, serial jak na swoje możliwości nie zdobył odpowiedniej popularności.

 

Paweł Małaszyński i Magdalena Walach to jedna z lepszych serialowych par. Pasują do siebie jak nikt inny. Ona bardzo elegancka a zarazem uśmiechnięta i pogodna, lekarka z powołania. On przystojny i niebezpieczny. Pewnie się domyślacie co ich połączyło ? A co na to Szymon Bobrowski ? Warto zobaczyć.


Więzienny klimat

To chyba jedyny serial z mojej listy, który w telewizji leciał bardzo niedawno. Mowa tu produkcji o nazwie "Skazane". Jest to zdecydowanie za krótki serial obyczajowy, o kobietach które skazane są na samotność i ciągłe czekanie. Mężczyźni ich życia siedzą w więzieniu. A one ciągle czekają, odwiedzają. Spotykają się co tydzień w kolejce do odwiedzin. Wyroki są różne, jedni bogaci, innych zupełnie to nie obchodzi. Ale jedno je łączy każde przyjście do więzienia pokazuje im jak bardzo są silne i wytrwałe.


6 par = 6 zbrodni


Przez cały sezon obserwujemy losy 6 rodzin, każdy z mężczyzn odsiaduję wyrok za co innego, mimo wszystko "Skazane" przechodzą przez te same problemy. Głównym problem jest to że nie znają całej prawdy...


Taneczny element


Wrocław to cudowne miasto, w którym dzieje się wiele niesamowitych rzeczy. To pewnie jeden z powodów przez który to tutaj został nagrany serial "Tancerze". 3 sezony o młodych ludziach, uczących się w prywatnej szkole.  Każdy z uczniów jest inny, ma inne problemy, ale łączy ich ogromna pasja do tańca. Serial " Tancerze" to dawka motywacji, do walczenia o swoje plany, o dążenie prosto do celu.



Według mnie to są właśnie seriale warte uwagi. Koniecznie dajcie znać czy podobają Wam się takie posty. Szykuje się już druga część z tej serii, jakie seriale obstawiacie ? Jakie Wy sami polecacie ?

czwartek, 25 sierpnia 2016

Ostre cięcie i powrót do porządnej pielęgnacji

Witam ponownie ! Jeżeli czytacie mojego bloga już od jakiegoś czasu bądź odwiedzacie mojego instagrama, to z pewnością wiecie że przez 2 miesiące przebywałam nad morzem, a następnie wróciłam do domu i dostałam ospy. Przez te dwa miesiące, zajęta pracą, ograniczyłam pielęgnacje do minimum, szampon + maska, następnie, odzywka w sprayu i serum na końce. Zero olejowania a już tym bardziej innych form intensywnej pielęgnacji. Po powrocie do domu zamarzyły mi się więc krótsze włosy, które łatwiej będzie doprowadzić do formy :) Tak więc, prezentuję Wam swoje "nowe" włosy!


Tuż po wyjściu od fryzjera wyglądały pięknie. Wiadomo, wyprostowane, ładnie ułożone, bardzo gładkie. Teraz natomiast, a minęły już 2 tygodnie, wyglądają na krzywo obcięte, napuszone, takie swojskie XD Mimo wszystko jestem bardzo zadowolona z efektu. O wiele łatwiej mi się żyje, a włosy tez bardzo na tym zyskały :)

Dla porównania zdjęcie z przed wyjazdu:


Myślę to zmiana na lepsze, a teraz zabieram się za olejowanie, testowanie a także blogowanie. A dla wszystkich którzy chcą zobaczyć co się działo u mnie przez ten długi czas - specjalne wejście tutaj :) 
Co myślicie ?





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...